Zawodniczki OGC kibicują koleżance podczas Pucharu Olimpka
Wróć do bloga

Rodzic na trybunach. Jak kibicować dziecku, żeby naprawdę pomagać?

Poradnik rodzicaCzytasz ok. 2 min

Zawody to emocje nie tylko dla dzieci. Także dla nas, rodziców, siedzących na trybunach z telefonem w ręku i sercem w gardle. Na Pucharze Olimpka w hali Polonia kibicuje blisko 400 osób i co roku widzę z bliska, jak bardzo zachowanie trybun wpływa na to, co dzieje się na sali.

Dobry kibic potrafi dodać dziecku skrzydeł. Ale ten sam rodzic, z najlepszymi intencjami, potrafi też niechcący odebrać mu pewność siebie.

Rady z trybun

„Prostuj nogi!”, „Wyżej!”, „Uważaj na rękę!”. Rodzic, który podpowiada z trybun, chce pomóc. Ale dziecko w tym momencie ma w głowie układ, muzykę, sędziów i własny stres. Twój głos dokłada jeszcze jeden kanał informacji. Co gorsza, często sprzeczny z tym, co mówi trener. Dziecko staje przed wyborem, kogo słuchać, i zwykle traci koncentrację.

Zasada jest prosta: podczas zawodów trenuje trener, a rodzic kibicuje.

Telefon w dłoni, czyli kibic za ekranem

Nagrywanie występów to piękna pamiątka. Ale zdarza się, że rodzic ogląda cały start na ekranie telefonu, a dziecko, patrząc na trybuny, widzi telefon zamiast twarzy mamy czy taty. Spróbuj czasem nagrać tylko fragment albo poprosić kogoś innego o nagranie. Uśmiech i kontakt wzrokowy dają dziecku więcej niż najlepszy film.

Komentarze o innych dzieciach i sędziach

Na trybunach słychać wiele. „Ta mała to chyba spadnie”, „sędziowie znowu kogoś faworyzują”. Dzieci słyszą więcej, niż nam się wydaje, a inni rodzice też. Zawody dzieci to nie jest stadion piłkarski. Szacunek do każdego zawodnika i do sędziów to lekcja, której dziecko uczy się, patrząc na Ciebie.

Jak wygląda dobry kibic

  • bije brawo każdemu dziecku, nie tylko swojemu,
  • reaguje tak samo na upadek, jak na czysty element: ciepło i z uśmiechem,
  • nie zmienia nastroju w zależności od wyniku,
  • po zawodach czeka z przytuleniem, a nie z oceną.

Jedna rzecz, którą możesz zrobić już przy najbliższych zawodach

Ustal z dzieckiem przed startem wasz własny znak. Kciuk w górę, serduszko z dłoni, cokolwiek. Pokażesz go, kiedy dziecko spojrzy na trybuny przed występem i po nim, niezależnie od tego, jak poszło. To mały gest, który mówi: jestem tu dla ciebie, nie dla wyniku.

A po zawodach?

Kibicowanie nie kończy się w hali. Najważniejsza rozmowa i tak odbędzie się później, w samochodzie. W e-booku opisuję, co dzieje się w głowie dziecka po występie, i czym jest syndrom dwóch szefów, w który wpada wielu kochających rodziców.

E-book Patryka Krosowskiego

Kompas świadomego rodzica

Kompas wyjaśnia, jak podzielić role między trenera, dziecko i rodzica, żeby dziecko nie musiało wybierać, kogo słuchać. Na zawodach i na co dzień.

Kup e-book za 49 zł

PDF, 34 strony. Wpływy trafiają na konto Fundacji Klub Sportowy Olympic Gymnastics Częstochowa.

Chcecie, żeby Wasze dziecko spróbowało?

Członkostwo miesięczne już od 210 zł. Po wysłaniu formularza zadzwoni do Was recepcja i pomoże dobrać grupę.

Już od 210 złczłonkostwo miesięczneZapisz dziecko